ofiara przemocy domowej we wrocławiu

PRZEMOC W RODZINIE

Jeżeli w Twoim domu stosowana jest przemoc wobec Ciebie lub Twoich najbliższych pamiętaj, że falę przemocy można przełamać, że możesz uwolnić się od swojego oprawcy i zacząć w życiu nowy rozdział, walcząc o swoje prawa. Znęcanie się może przybierać różne formy, a niestety jak okazuje się w praktyce, oprawcy potrafią bardzo finezyjnie i pomysłowo pastwić się nad swoimi ofiarami, którymi stają się zarówno małżonkowie, dzieci, rodzice, czy też bliscy będący osobami starszymi, schorowanymi czy niepełnosprawnymi. Bez wątpienia, ze znęcaniem się mamy do czynienia gdy oprawca używa przemocy fizycznej albo psychicznej – poniża, obraża ofiarę, grozi jej lub jej najbliższym (np. dzieciom), długotrwale lekceważy czy stosuje terror. Wiele osób zapomina albo nawet nie ma świadomości, że znęcanie się może również przybrać formę przemocy seksualnej oraz finansowej (ekonomicznej). Jeżeli Twój mąż, żona, konkubina czy konkubent wydziela Ci pieniądze, pozbawia Cię Twojego wynagrodzenia lub renty albo emerytury jest to przemoc finansowa, a nie jak próbują to usprawiedliwić sprawcy – przejaw gospodarności. Niestety wśród ofiar przemocy w rodzinie pokutuje przekonanie, że sprawca zaprzestanie znęcania się nad nimi, gdy nie będzie prowokowany. Niestety jest to o tyle niewykonalne, że agresję fizyczną, czy werbalną sprawcy z czasem wywołują nawet prozaiczne sytuacje dnia codziennego, drobne uchybienia, czy też własne interpretacje zachowania ofiary niezgodne z jego założeniami czy oczekiwaniami.

Przestępstwo znęcania się

Przemoc w rodzinie to nie tylko powtarzające się epizody agresji. To zjawisko złożone i długotrwałe, w którym sprawca manipuluje ofiarą, dążąc do kontrolowania każdego aspektu jej życia oraz bezwzględnego podporządkowania sobie, poprzez groźby, zastraszanie, poniżanie, którym często towarzyszy przemoc fizyczna, ekonomiczna i seksualna. Na początku sprawca wymaga wyłącznie drobnych ustępstw, zwykle uzasadnianych troską o komfort życia swój lub ofiary. Z czasem, żąda coraz większego posłuszeństwa i podporządkowywania się, odbierając prawo do samodzielności, wyrażania swojego zdania, oraz izolując ofiarę od rodziny i znajomych, jako osób, które mogłyby udzielić jej pomocy psychicznej czy finansowej. Za każdy nawet najmniejszy przejaw sprzeciwu wymierza kary, oraz bezustannie nakłada coraz to bardziej absurdalne reguły, dotyczące najdrobniejszych spraw życia codziennego. Szantażuje ofiarę, że jeśli się komuś poskarży lub pójdzie na obdukcję, zabierze jej dzieci, lub środki do życia. Powtarzanie się tego cyklu przemocy w dłuższym czasie, w połączeniu z osłabionym uczuciem wiary w siebie, może doprowadzić do tzw. „wyuczonej bezradności”, która polega na tym, że ofiara z powodu nieustającego lęku, czując się w złapana w pułapkę bez wyjścia, zaczyna przejawiać duże trudności w podejmowaniu codziennych decyzji, oznaczać się pasywnością w działaniu i nieporadnością. Często jedynym odruchem obronnym ofiar przemocy jest ucieczka do innego pomieszczenia czy w ostateczności – do sąsiadów, celem przeczekania awantury. Stosunkowo rzadko osoby pokrzywdzone przestępstwem znęcania się korzystają z pomocy terapeutycznej, ze wsparcia instytucji i placówek, zajmujących się pomocą ofiarom przemocy domowej, inicjują procedurę „Niebieskiej Karty” czy też wyprowadzają się od sprawcy. Najczęściej jednak po wylewnych przeprosinach i zapewnieniach sprawcy, że się zmieni, że tym razem będzie inaczej, wracają do sprawcy, oraz toksycznego, wyniszczającego je emocjonalnie związku.

Kara za znęcanie się – art. 207 k.k.

Kodeks karny nie precyzuje jakie zachowania uznane są za znęcanie się. Ustalenie zamkniętego katalogu czynności, mających charakter znęcania się, jest bowiem niemożliwe. W zależności od okoliczności towarzyszących konkretnemu przypadkowi, kontekstu sytuacyjnego oraz zebranego materiału dowodowego za znęcanie się można uznać: bicie, kopanie, duszenie, popychanie, szarpanie za odzież i włosy, wykręcanie rąk, rzucanie o ścianę lub podłogę, opluwanie, szykanowanie, zmuszanie do wykonywania upokarzających czynności, niszczenie sprzętów domowych lub pamiątek rodzinnych, wyrzucanie z domu, dręczenie głodem, zmuszanie do spożywania alkoholu, potraw albo płynów o nieprzyjemnym smaku lub zapachu, zmuszanie do systematycznego powtarzania określonych czynności, dłuższe pozostawienie dziecka lub osoby chorej bez opieki, pozbawienie ich należytych warunków higienicznych, odżywiania itp., poniżanie, okazywanie pogardy, lekceważenie, straszenie, awanturowanie się, zakłócanie snu, zmuszanie do przebywania poza domem, zmuszanie do oglądania przykrych scen, czy też utrudnianie korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania. Ustawa stanowi, że kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, przy czym znęcanie się fizyczne i psychicznie może występować niezależnie od siebie lub łącznie.  Nowelizacja tego przepisu, która wejdzie w życie z dniem 13 lipca 2017 r., zaostrza wymiar kary dla sprawców, którzy znęcają się psychicznie lub fizycznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny. Sprawca podlegać będzie w tym przypadku karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Jeżeli znęcanie się połączone jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10, a jeżeli następstwem znęcania się jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie (samobójstwo lub usiłowanie samobójstwa), sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. W doktrynie przyjmuje się, że dotkliwe znęcanie się nad małym dzieckiem, osobą kaleką, starszą lub bezradną oraz nad kobietą w ciąży z reguły należy traktować jako znęcanie się wypełniające znamiona szczególnego okrucieństwa. Z kolei osobą najbliższą, w rozumieniu art. 115 § 11 kodeksu karnego jest: małżonek, krewni w linii prostej, tj. wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie itd.) i zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki itd.), krewni w linii bocznej, a więc rodzeństwo (bracia, siostry), w tym rodzeństwo przyrodnie, powinowaci w linii prostej, czyli wstępni (ojczym – mąż matki, babki, prababki itd., macocha – żona ojca, dziadka, pradziadka itd., rodziców, dziadków, pradziadków itd. małżonka) oraz zstępni (małżonków, zięcia, synowej, dzieci, wnuki, prawnuki itp. własne oraz dzieci małżonka – pasierb, pasierbica, wnuk, prawnuk itd. małżonka), powinowaci w linii bocznej, tj. rodzeństwo małżonka (szwagier, bratowa), przysposabiający i jego małżonek lub przysposobiony i jego małżonek, oraz osoba pozostającą we wspólnym pożyciu (konkubina, konkubent).

Niebieska karta

Niebieska Karta, to zarówno nazwa formularza wypełnianego przez Policję, Służbę Zdrowia (lekarzy i dentystów), Oświatę (nauczycieli i pedagogów), Gminne Komisje Rozwiązywania Problemów Alkoholowych czy jednostki organizacyjne pomocy społecznej w przypadku podejrzenia stosowania pomocy w rodzinie, jak i nazwa całej procedury, której zasadniczym elementem jest opracowanie i planu pomocy dla osób doświadczających przemocy domowej. Działania te szczegółowo określa rozporządzenie Rady Ministrów z 13 września 2011 r. w sprawie procedury „Niebieskie Karty” oraz wzorów formularzy (Dz.U. poz. 1245). W ciągu siedmiu dni od daty wypełnienia przez wyżej wymienione podmioty, druku „Niebieskiej Karty”, trafia on do gminnego zespołu interdyscyplinarnego ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie. W sytuacji, gdy członkowie zespołu lub powołanej dla danej sprawy grupy roboczej uznają, że nie ma uzasadnienia do podejmowania dalszych działań, lub przemoc w rodzinie ustała „Niebieska Karta” jest zamykana. Z istoty procedury wynika bowiem, że jej rozpoczęcie wiąże się z powzięciem podejrzenia stosowania przemocy w stosunku do członków rodziny, a nie ze stwierdzeniem, że dana osoba popełniła, opisane w art. 207 kodeksu karnego przestępstwo znęcania się.

Nasza Kancelaria świadczy pomoc prawną osobom, które padły ofiarą przestępstwa znęcania oraz przemocy domowej. Pomagamy zebrać i zabezpieczyć niezbędne dowody, które umożliwią wykazanie przed sądem winy sprawcy oraz doprowadzą do jego ukarania. Pamiętaj, że aktywność profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), który ma doświadczenie w sprawach z tego zakresu może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jego obecność obok prokuratora i policji – w toku prowadzonego dochodzenia czy śledztwa – pozwoli zdjąć z Ciebie część ciężaru psychicznego, związanego z gromadzeniem materiału dowodowego oraz przygotowaniem kompletnej dokumentacji.